III wyścig MTB im. Zbyszka Strzałkowskiego, Oborniki Śląskie, 25.06.2017

Ściganie treningowe – na trochę większym zmęczeniu, zawody z niższą rangą, gdzie wynik i dyspozycja nie są aż tak istotne. W miejscowości Obornik Śląskie mnie jeszcze nie było. No i spoko – zawsze to coś nowego 🙂 Objazd trasy w dniu zawodów zaskoczył bardzo pozytywnie. Runda ciekawa i wymagająca. Całkiem długie podjazdy  i szybkie, kręte zjazdy. Podobało mi się, aż zachciało się ścigać.  Niestety moje pozytywne i bojowe nastawienie trochę przygasło w trakcie ustawiania na linii startu. Elita Mężczyzn: Maciej Jeziorski, Marcin Kawalec…i koniec listy startowej dla naszej kategorii. Całe dwie osoby….słabo.

Co do rywalizacji. Po pierwszej rundzie oderwałem się od  Marcina i samotnie jechałem kolejnych pięć okrążeń. Na maksa, bez oszczędzania –  zależało mi na zrobieniu dobrego, mocnego treningu. Chciałem każde okrążenie pojechać równie mocno. Wyszło ok. Czułem się spoko i naprawdę dawałem z siebie 100%. Trasa ułatwiała zadanie – bez płaskich odcinków, praktycznie cały czas góra-dół. Wyścig ukończyłem z czasem 1h 36min. TU  wyniki.

Ujechałem się konkretnie, więc wyszło jak trzeba 🙂 Szkoda tak niskiej frekwencji, bo to mogły  być dobre zawody. Dzień później „dobiłem się” dłuższym treningiem w okolicach Srebrnej Góry. Organizm zmęczony – wyjazd udany 😀 Kolejny weekend bez ścigania – trenujemy 🙂

fot. okładkowe:  Krzysztof Janiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *