Puchar Czech UCI C1, Nove Mesto na Morave, 3.06.2018

 

Nove Mesto na Morave – miejscowość  bardzo dobrze znana każdemu, kto choć trochę interesuje się kolarstwem górskim.  Kultowa trasa, zdaniem wielu osób najlepsza runda XCO na świecie. W tym miejscu odbyły się ubiegłoroczne Mistrzostwa Świata, a co roku organizowana jest jedna z edycji Pucharu Świata. Teraz, tydzień po Pucharze Świata, Czesi zdecydowali się na organizacje Pucharu Czech. Boże Ciało, długi weekend…grzechem  było nie skorzystać i nie pojawić się na tych zawodach 😉

Wyjazd zorganizowałem wspólnie z Warszawskim Klubem Kolarskim i na miejscu byliśmy już w czwartek późnym popołudniem. Trzeba było skorzystać z okazji potrenowania na tak fajnej trasie. Cała okolica Novego Mesta jest bardzo przyjemna – zielony, pagórkowaty teren porośnięty łąkami i lasami. Taki klimat w połączeniu z „piknikowymi” warunkami noclegowymi w drewnianych domkach,  to jest to co bardzo lubię 🙂 Piątek i sobota upłynęły na treningach i  wypoczynku.  W niedzielę przyszedł czas na ściganie.

Jak przystało na wysoką kategorie wyścigu UCI C1, obsada mocna, choć bez dwóch czołowych czeskich zawodników – Kulhavego i Cinka.

Początek zupełnie przespałem – brakowało mi mocy i energii, żeby chociaż utrzymać

fot. Bartosz Bober

okolice swojej pozycji startowej (23). Z czasem trwania wyścigu szło już  lepiej. Złapałem swój  rytm  i z każdą rundą zyskiwałem kilka miejsc. Ostatecznie na mecie zameldowałem się jako 25 zawodnik z czasem 1h 33min. TU wyniki.

Samopoczucie w miarę ok, choć pierwsze 10-15min  zdecydowanie do poprawy. Wynik…taki dość standardowy jak na mnie. Na wyścigach takiej kategorii, strata do czołówki w okolicach 8-9 min, to taka moja „przyzwoita norma”.  Z jednej strony spoko, bo forma jest całkiem ok, a z drugiej…wyraźnego progresu brak. Już śmiało to można stwierdzić po kilku startach w tym roku. Wyciągam z tego wnioski i działam dalej. Sezon jeszcze długi – jest czas na poprawę.

W najbliższy weekend  jedna z fajniejszych imprez XCO w naszym kraju. Puchar Polski w Wałbrzychu z międzynarodową kategorią UCI C2,  rozgrywany na świetnej trasie  w Parku Sobieskiego. Jak wszystko dobrze się ułoży,  to pojawię się na starcie.

PZDR

 

fot. okładkowe: Petr Tvarog

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *